A
O
I
A

Trwa wczytywanie...

  • Wrzesień 2018
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • 11
  • 12
  • 13
  • 14
  • 15
  • 16
  • 17
  • 18
  • 19
  • 20
  • 21
  • 22
  • 23
  • 24
  • 25
  • 26
  • 27
  • 28
  • 29
  • 30
  •  
  •  
  •  
  •  
  • JAK DO NAS TRAFIĆ

    ul. Zachodnia 54/56, Łódź
    42 633 26 41, 605 297 887
    tel. pn./pt. 8:00-16:00
    sekretariat@aoia.pl

    Kasa biletowa
    tel. 42 633 26 41, w. 16

    • pokój 33 III piętro, poniedziałek-piątek 10:00-15:30
    • kasa biletowa I piętro wtorek-czwartek 16.00 - 18.30 oraz pół godziny przed rozpoczęciem imprezy
    • UWAGA! płatność tylko gotówką

    „Dom Bernardy Alba”

    Spektakl studentów Akademii Techniczno-Humanistycznej w Bielsku-Białej

    17 marca 2018, godz. 19:00 

    reżyseria: Carlos Fernando Dimeo Álvarez

    Pierwszy raz na poważnie zetknąłem się z Federico García Lorką w czasie lektury tomu Romancera Cygańskiego, którym zainteresowałem się słysząc, jak jego wiersze recytuje moja matka – miałem wówczas jakieś 11 czy 12 lat. Później wiele opowiadała mi o wspaniałej Margaricie Xirgu, pięknej aktorce katalońskiej, znanej z interpretacji dzieł Lorki i pozostającej z nim w wielkiej przyjaźni. Od tamtej pory, choć absolutnie nie odważyłbym się nazwać znawcą jego dzieł, badałem twórczość tego autora z różnych perspektyw. Po wielokrotnym przeczytaniu Romancera..., Kukieł i Maczug (Szopka don Cristobala), Miłości don Perlimplina do Belisy w jego ogrodzie czy Kiedy minie pięć lat musiałem zmierzyć się adaptacją teatralną Poety w Nowym Jorku, dzieła, która – niestety – nigdy nie została wystawiona na scenie. W 2017 roku, wraz z Kołem Teatralnym „Kurtyna” Akademii Techniczno-Humanistycznej w Bielsku-Białej zdecydowałem się zrealizować ambitny projekt Domu Bernardy Alba we wspaniałym tłumaczeniu Zofii Szleyen. Przedsięwzięcie wystawianego dziś spektaklu miało trzy wymiary. Pierwszy – wzięcie na warsztat klasyka, ponieważ teatr Lorki jest i zawsze będzie częścią światowego dziedzictwa teatralnego. Drugi – skonfrontowanie studentów działających w ramach Koła i współpracujących z nami koleżanek (Agnieszki Wróblewskiej i Katarzyny Michalskiej) z wymagającym tekstem, wymagającym nawet więcej, niż mógłbym od nich oczekiwać. Jednak ta trudna konfrontacja jest dla mnie podstawowym założeniem w budowaniu kultury, kreacji i sztuki. Trzeci wymiar tego pięknego, bohaterskiego czynu, którego – jak powiedziałem – dzięki moim studentom i przyjaciółkom udało mi się dokonać, opiera się na samym teatrze i na możliwościach nadmiaru teatralności, jak również liryzmie i poezji, które ofiarowuje nam andaluzyjski dramatopisarz i poeta García Lorca.
    Powiedziano kiedyś, że Dom Bernardy Alba jest dziełem, które powinno być grane przez mężczyzn, jednak nasz zespół doszedł do przeciwnego wniosku: że jest to dzieło dla kobiet i, jako takie, powinno być grane przez kobiety. To kobieta jest tu wielką postacią, podobnie jak w wielu dziełach tego dramaturga. Kobieta skonfrontowana z wrogą rzeczywistością, społecznością macho, zdominowana przez religię, która to w imię wiary będzie w stanie zniszczyć wszelką „niezgodę” wchodząc w dyskusję z życiem, sprzeciwiająca się wobec sile nieokiełznanej władzy, co nieuchronnie prowadzi do katastrofy i klęski. Dom Bernardy Alba jest dramatem, który ostatecznie staje się niszczycielską i nieuniknioną tragedią. Motyw matki (Bernardy) jako centralnej postaci i osi wszechświata, która się rozwija między prawdą (Magdalena), pragnieniem, miłością i pasją (Adela), zazdrością i intrygą (Martirio), ironią, sarkazmem, nienawiścią (Amelia), samotnością, chorobą, smutkiem i depresją (Angustias) i dwóch służących, Poncji (której życie było związane z Bernardą), i drugiej, znacząco bezimiennej, wyzwala wspaniałe momenty napięcia i skrajne namiętności, którym bohaterowie dają się ponieść lub zniszczyć. Trzeba wspomnieć jeszcze o głębokim głosie, pochodzącym jakby spoza grobu – to Maria Josefa, matka Bernardy i matka matek. Swoim wyrazem, słowem i liryzmem typowym dla Lorki, jest ona zawsze gotowa obalić tyranię, despotyzm i terror Bernardy, popadającej z jednej skrajności w drugą tylko po to, by osiągnąć swój cel. W ten sposób Bernarda przechodzi od nadopiekuńczości do obojętności i całkowitej rezygnacji; od prawdy do kłamstwa; od zaciekłej nienawiści do całkowitej i czystej matczynej miłości; od uporu i nietolerancji do całkowitej akceptacji; działań, które dyktowane jedynie miłością do córek, ostatecznie doprowadzą ją do głębokiej rozpaczy i pozostawią na środku pustyni miłości lub miłości, która jest karana na pustyni samotności, wygnania, szaleństwa i hańby.
    Lorca zmarł z rąk hiszpańskich faszystów 18 sierpnia 1936 roku. Kiedy 8 marca (właśnie w Dniu Kobiet) 1945 roku Margarita Xirgu miała premierowy występ w Domu Bernardy Alba w teatrze Avenida w Buenos Aires, przebywający w mieście hiszpańscy frankiści próbowali sabotować przedstawienie. Mimo wszystko wydarzenie to okazało się jednym z najbardziej niezapomnianych przedstawień jego dzieła. W tym sensie nasza praca jest hołdem oddanym kobiecie, matce, jako centralnej postaci tego tekstu i, oczywiście, wielkiemu hiszpańskiemu poecie Federico Garcii Lorce oraz niezrównanej wykonawczyni wielu jego utworów dramatycznych, Margaricie Xirgu.



    wstęp wolny



    Galeria /



    Wróć do strony głównej
  • Wrzesień 2018
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • 11
  • 12
  • 13
  • 14
  • 15
  • 16
  • 17
  • 18
  • 19
  • 20
  • 21
  • 22
  • 23
  • 24
  • 25
  • 26
  • 27
  • 28
  • 29
  • 30
  •  
  •  
  •  
  •